Tym razem coś innego, mało ambitnego.
Mój biznes plan na przyszłość brzmi tak:
1. Znaleźć e-mail Ambramowicza i przekonać go, że kupienie klubu Stilon Gorzów i zrobienie z niego porządnego klubu będzie wyzwaniem jego życia.
2. Nakłonienie go, by pozwolił mi nim zarządzać i dał mi fundusze.
3. Namówienie Jose Mourinho na zostanie trenerem tegoż klubu.
4. Zakupienie tych oto zawodników (I skład po lewej, II po prawej, III in progress):
5. Tą drużyną wygrywamy Mistrzostwo Polski.
6. Wygrywamy Ligę Mistrzów.
7. Abramowicz z wdzięczności daję mi zgodę na małżeństwo z jego synem.
8. Jestem bogata, więc kupuję willę pełną kotów i gejów. Nie muszę gotować i sprzątać, bo stać mnie na służbę. Nie muszę pracować - mogę studiować to co chcę, uczyć się do woli języka elfów i vulcańskiego, oglądać seriale, pisać powieści. Stać mnie na turystyczny lot w kosmos.
9. Umieram szczęśliwa.
10. Idę do piekła i spotykam sławnych ludzi, których zawsze chciałam spotkać.


0 komentarze:
Prześlij komentarz